Juniorzy z pierwszym zwycięstwem ligowym!

FOTO_WYTRYCH_piłkiPo nieudanym pierwszym meczu przeciwko faworytowi rozgrywek, Bronowiance Kraków (1:5), w swojej drugiej potyczce juniorzy Piasta Skawina spisali się świetnie, pewnie wygrywając z Orłem Piaski Wielkie 6:3.

Mecz od początku zapowiadał się ciekawie, bo oba zespoły szybko zdobyły pierwsze gole. Najpierw goście, gdy po prostopadłym podaniu jeden z napastników Orła wyszedł na pozycję sam na sam z bramkarzem i umieścił piłkę w siatce. Chwilę później było już 1:1, gdy po mocnym strzale z dystansu bramkarz gości „wypluł” piłkę przed siebie, na co czekał już Hubert Bartosik, bez problemu lokując ją w bramce. Rollercoaster trwał w najlepsze, bo po upływie kolejnych kilku minut znów precyzyjnym strzałem w róg bramki popisał się jeden z piłkarzy Orła i było 1:2. Ale i radość gości nie trwała długo, bo precyzyjny strzał zza pola karnego oddał Szymon Weiss, czym doprowadził do remisu. W końcówce pierwszej połowy jeszcze Karol Stokłosa zdołał po raz pierwszy wyprowadzić Piasta na prowadzenie, gdy zwodem zgubił przeciwnika i precyzyjnym, technicznym strzałem z okolic narożnika pola karnego pokonał golkipera przyjezdnych.

Po przerwie dominacja Piasta, zaznaczona już w w końcówce pierwszej połowy, była jeszcze wyraźniejsza. I w ślad za tym poszły kolejne gole. Najpierw Bartosik niemal skopiował gola zdobytego w pierwszej części gry przez Weissa, uderzając zza pola karnego. Przy dwóch kolejnych, autorstwa Krystiana Boronia, bramkarz Orła był również bez szans, a zwłaszcza ten ostatni był przedniej urody, gdy piłka trafiła precyzyjnie pod poprzeczkę. W końcówce goście zmniejszyli nieco straty po strzale z rzutu karnego.

Wynik jest dość wysoki, lecz to był dla nas trudny mecz. Źle w niego weszliśmy, jednak szybka utrata bramki drużynę podrażniła, chłopcy dobrze zareagowali i szybko wyrównaliśmy – komentował na gorąco debiutujący na trenerskiej ławce Michał Kozik. – Nasza gra w pewnych momentach była chaotyczna, nie taka jaką sobie zakładaliśmy na początku spotkania. Będziemy nad tym elementem pracować na treningach. Uważam, że  drużyna zasługuje na wielkie słowa pochwały za charakter i wolę walki, ponieważ dysponowaliśmy dziś wąską kadrą, a mimo to w drugiej połowie zachowaliśmy sporo sił i pokazaliśmy dobrą grę, a w efekcie – strzeliliśmy sporo bramek i zapisaliśmy trzy punkty.

Piast Skawina – Orzeł Piaski Wielkie 6:3 (3:2) Hubert Bartosik 14′ 

Piast Skawina: Janas – Brodłowicz (41′ Krzywdziak), Pasternak, Szaranski, Cerek – Stokłosa (60′ Perlik), Weiss, Horwat, Jończyk –Boroń, Bartosik.